Puszcza Solska w ogniu. Setki strażaków, setki ton wody i tragiczny bilans walki z pożarem

Tankowanie wozu strażackiego
Pożar w Puszczy Solskiej opanowanyInne
dzisiaj, 09:48

Puszcza Solska stała się areną dramatycznej walki z pożarem. Żywioł zmusił służby do podjęcia nadzwyczajnych kroków. Co dokładnie wydarzyło się na terenie jednego z najcenniejszych lasów w Polsce? Rozmiar strat i okoliczności działań budzą ogromne poruszenie.

Mobilizacja na niespotykaną skalę. Służby ruszyły do walki

Po dwóch dobach dramatycznej walki z ogniem służby opanowały sytuację w Puszczy Solskiej. Jak poinformował w czwartek szef MSWiA Marcin Kierwiński, cały obszar pożaru znajduje się pod kontrolą, choć strażacy wciąż dogaszają liczne zarzewia ognia rozsiane na pogorzelisku.

W akcji uczestniczyło blisko 600 osób, w tym 440 strażaków z całej Polski. Z powietrza wykonano około 500 zrzutów wody, dostarczając na teren pożaru ponad 600 ton wody. Nad lasami pracowały śmigłowce, samoloty gaśnicze Dromader oraz wojskowe Black Hawki.

„Umiarkowany optymizm” po ciężkiej nocy. Kluczowe wieści z pogorzeliska

– Po tej ciężkiej nocy jesteśmy umiarkowanymi optymistami – powiedział Kierwiński podczas konferencji prasowej w Józefowie. Jak podkreślił, zagrożenie dla okolicznych domów znacząco zmalało dzięki stworzeniu przez strażaków i leśników specjalnych linii obrony przeciwpożarowej.

Mimo poprawy sytuacji służby nadal walczą z gorącymi punktami ukrytymi wewnątrz pogorzeliska. Strażacy wykorzystują kamery termowizyjne do mapowania miejsc o podwyższonej temperaturze, gdzie kierowane są kolejne zrzuty wody. Celem jest niedopuszczenie do ponownego rozprzestrzenienia się ognia przez wiatr.

Niepowetowane straty w sercu natury. Rezerwat, którego mogło nie być

Komendant główny PSP Wojciech Kruczek przekazał, że potencjalnie niebezpieczne miejsca rozsiane są praktycznie po całym spalonym obszarze. Niektóre obejmują jedynie pojedyncze punkty, inne większe fragmenty lasu.

Według wstępnych szacunków spłonęło około 300 hektarów lasu, natomiast teren działań operacyjnych obejmuje nawet tysiąc hektarów. To jeden z największych pożarów lasów w Polsce w ostatnich miesiącach.

Minister klimatu Paulina Hennig-Kloska poinformowała, że ogień strawił fragment cennego lasu, na terenie którego planowano utworzenie rezerwatu przyrody. Straty środowiskowe mają zostać dokładnie oszacowane dopiero po zakończeniu akcji gaśniczej.

Tragiczny zwrot akcji. Cień kładzie się na operacji ratunkowej

Pożar wybuchł we wtorek po południu w powiecie biłgorajskim na terenie Puszczy Solskiej — jednego z najcenniejszych przyrodniczo obszarów Lubelszczyzny. Znajdują się tam rezerwaty przyrody, obszary Natura 2000 oraz siedliska chronionych gatunków roślin i zwierząt.

Tragiczny wymiar akcji podkreśla również katastrofa samolotu gaśniczego Dromader. W trakcie działań ratunkowych rozbiła się maszyna biorąca udział w gaszeniu pożaru. Pilot zginął na miejscu.

Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381148mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.