Studenci, wykładowcy i pracownicy przebywający w budynkach Uniwersytetu Warszawskiego znajdujących się za bramą przy Krakowskim Przedmieściu zostali w ewakuowani. Stało się tak po odnalezieniu na terenie UW pozostałości z II wojny światowej - dwóch pocisków artyleryjskich, granatów i amunicji.
O znalezisku poinformował rzecznik warszawskiej Straży Pożarnej Piotr Tabencki. "Czekamy na przyjazd ekipy saperów z Kazunia" - dodał. Według niego, firma oczyszczająca na zlecenie UW teren uniwersytetu z wojennych pozostałości, odnalazła tam m.in. pocisk moździerzowy 87 mm i granat z 1939 r. Znalezisko zabezpieczono i przystąpiono do ewakuacji.
Według kanclerza UW Jerzego Pieszczurykowa, ewakuowanych może być nawet do tysiąca osób - studentów, wykładowców i pracowników UW. Zajęcia na ewakuowanym terenie odwołano od godz. 14.00.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu