Potocki: Niech ISIS nie zaprząta nam głowy. Myślmy o Suwałkach

Wysłanie do walki z samozwańczym Państwem Islamskim 210 polskich żołnierzy ma swoje uzasadnienie tylko wówczas, jeśli jest częścią szerszego pakietu. Takiego, w którym nasz udział w operacji na południowej flance NATO będzie zrównoważony wsparciem innych sojuszników na flance wschodniej. Historia uczy jednak ostrożności.

Nasz udział – przynajmniej według komunikatu Kancelarii Prezydenta Andrzeja Dudy – nie zakłada bezpośredniego udziału w walkach z dżihadystami syryjsko-irackiego pogranicza. Dwie trzecie naszych sił będzie stacjonować w amerykańskich bazach w Kuwejcie. „Główne siły kontyngentu w Państwie Kuwejt będzie tworzył komponent powietrzny – cztery samoloty F-16 wyposażone w zasobniki rozpoznawcze DB 110 – realizujący zadania lotnicze w zakresie rozpoznania na potrzeby wsparcia operacji Inherent Resolve” – czytamy w komunikacie.

Pozostało 68% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.