Wysłanie do walki z samozwańczym Państwem Islamskim 210 polskich żołnierzy ma swoje uzasadnienie tylko wówczas, jeśli jest częścią szerszego pakietu. Takiego, w którym nasz udział w operacji na południowej flance NATO będzie zrównoważony wsparciem innych sojuszników na flance wschodniej. Historia uczy jednak ostrożności.
Nasz udział – przynajmniej według komunikatu Kancelarii Prezydenta Andrzeja Dudy – nie zakłada bezpośredniego udziału w walkach z dżihadystami syryjsko-irackiego pogranicza. Dwie trzecie naszych sił będzie stacjonować w amerykańskich bazach w Kuwejcie. „Główne siły kontyngentu w Państwie Kuwejt będzie tworzył komponent powietrzny – cztery samoloty F-16 wyposażone w zasobniki rozpoznawcze DB 110 – realizujący zadania lotnicze w zakresie rozpoznania na potrzeby wsparcia operacji Inherent Resolve” – czytamy w komunikacie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)