Platforma zarzuca PiS spłacanie politycznych długów u Ojca Rydzyka z pieniędzy publicznych. PiS odpowiada, że jeśli partia ma długi, to w banku.

W ubiegłym tygodniu sprzeciw opozycji wzbudziła poprawka do budżetu w sprawie przeznaczenia 20 milionów złotych na toruńską Wyższą Szkołę Kultury Społecznej i Medialnej. Potem media doniosły o ugodzie, która ma zakończyć wieloletni spór sądowy między Fundacją Lux Veritatis a Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej o cofnięcie dotacji na odwierty geotermalne. Na finiszu rządów PiS w 2007 roku Fundacja dostała z Funduszu dotację, którą następcy szybko cofnęli.

Według posła PO Tomasza Lentza, teraz Lux Veritatis może odzyskać 27 milionów złotych wraz odsetkami. Podkreślił, że nowym prezesem Funduszu jest Kazimierz Kujda, "ta sama osoba, która ponad osiem lat temu, na dzień przed odejściem ze swojej funkcji te pieniądze Rydzykowi przyznała". Według posła PO, prezes Jarosław Kaczyński, minister Beata Kempa oraz premier Beata Szydło nie raz po wyborach mówili w Toruniu, że to dzięki Ojcu Tadeuszowi Rydzykowi PiS jest u władzy. "No i oczywiście, co za tym idzie? Za tym idą pieniądze" - stwierdził poseł Lentz podczas konferencji w Sejmie.

Reklama

Poseł PO Cezary Tomczyk zastanawiał się w ilu ratach PiS zaciągnął kredyt u Ojca Rydzyka. Zauważył, że pierwsza rata, w postaci zapowiedzianej poprawki do budżetu, która ma być wniesiona w Senacie oraz druga rata, w postaci ugody to już prawie 50 milionów złotych. "Gdzie jest koniec wydawania publicznych pieniędzy na prywatne inicjatywy?" - pytał.
Rzeczniczka Klubu Parlamentarnego PiS Beata Mazurek podkreśla, że to Platforma odpowiada za zerwanie umowy, którą zgodnie z prawem zawarł przedstawiciel rządu PiS. Jej zdaniem, to co opowiada opozycja to nadużycie, bo zawarcie ugody będzie dobrym rozwiązaniem dla obu stron, czyli Fundacji i Narodowego Funduszu.

Reklama

"Kościół jest jeden, różni ludzie są w tym Kościele, różni ludzie, różne opcje popierają, nie czyńmy zarzutu z tego, że my chcemy wspierać coś, co w naszej ocenie jest rzeczą dobrą, geotermię, odnawialne źródła energii" - tłumaczyła posłanka PiS.

Jej zdaniem, politycy dziękowali nie tylko Ojcu Dyrektorowi, ale także różnym mediom, dziennikarzom, aktorom i artystom i nie zawsze były to osoby związane z PiS, mimo że też prowadziły przedsiębiorstwa czy działalność gospodarczą.

Według senatora PiS Jana Marii Jackowskiego ugoda będzie korzystna dla podatników, Skarbu Państwa i toruńskiej geotermii. Jego zdaniem, sąd prawdopodobnie zasądziłby wysokie odszkodowanie, ponieważ to rząd jednostronnie zerwał umowę a ten, kto prowadził odwierty poniósł określone koszty i uzasadnił je w sądzie.

W opinii polityków PiS, zerwanie umowy z Fundacją Lux Veritatis nie miało podstaw prawnych a jedynym powodem była osoba Ojca Dyrektora Tadeusza Rydzyka.