Ministerstwo Zdrowia zapowiada gruntowny przegląd programu darmowych leków, na który państwo wydaje już ponad 9 miliardów złotych rocznie. Czy seniorzy 65+ stracą dostęp do części bezpłatnych medykamentów? Choć resort uspokaja, że analizy mają na celu optymalizację kosztów, w tle tli się polityczny spór o kształt przyszłej listy refundacyjnej. Sprawdzamy, jakie zmiany w refundacji leków resort bierze pod uwagę.
Polityczna burza o darmowe leki dla seniorów. Co dalej z „Listą S”?
Poseł Prawa i Sprawiedliwości Janusz Cieszyński zasugerował w poście opublikowanym na swoim profilu w serwisie X (dawniej Twitter), że planowane są zmiany w refundacji leków 65+. Napisał, że Ministerstwo Zdrowia chce ograniczyć seniorom dostęp do darmowych leków. Jako dowód wskazał pismo skierowane przez wiceminister zdrowia do Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT), dotyczące analizy możliwych modyfikacji list. Cieszyński – również w serwisie X - podkreślił, że rozumie potrzebę zmian w liście S, ale – przynajmniej jego zdaniem - powinny na niej zostać polskie leki i wszystkie dotychczasowe substancje aktywne. Także te, które mają "symboliczną" cenę.
‼️Wiceminister Katarzyna Kacperczyk chce okraść seniorów z bezpłatnych leków‼️
— Janusz Cieszyński (@jciesz) April 27, 2026
W piśmie, które skierowała do @aotmit poprosiła o przygotowanie wariantu usunięcia z listy 65+ pozycji dla których dopłata pacjenta do leku jest symboliczna, a których liczba zrefundowanych opakowań… pic.twitter.com/oqkINqXhlZ
Czy będą zmiany liście darmowych leków 65+ w 2026 roku? Do sprawy odniosło się Ministerstwo Zdrowia. W poście zamieszczonym na oficjalnym profilu resortu w serwisie X, odpowiedziało, że chodzi wyłącznie o ocenę efektywności wydatków i przygotowanie wariantów zmian, a nie o odbieranie świadczeń pacjentom.
9 miliardów złotych na bezpłatne leki. Resort zdrowia mówi „sprawdzam”
Resort zdrowia wskazuje, że zmiany w refundacji leków mogą być konieczne - skala finansowania refundacji systematycznie rośnie, co wymaga stałego monitorowania. Jeszcze kilka lat temu wydatki na darmowe leki wynosiły około 2 mld złotych, dziś są ponad czterokrotnie wyższe. To efekt poszerzania grona uprawnionych oraz zwiększania liczby dostępnych preparatów.
Nieprawdą są doniesienia o rzekomych ograniczeniach w dostępności darmowych leków 65+. Wręcz przeciwnie, zwiększyliśmy nakłady od 2023 - z 3,4 mld do 9,11 mld w 2025 roku.
— Ministerstwo Zdrowia (@MZ_GOV_PL) April 27, 2026
Obowiązkiem prezesa NFZ jest monitorowanie list leków refundowanych, z których wnioski następnie są… pic.twitter.com/86AkXs0uRy
Program, który początkowo obejmował osoby powyżej 75. roku życia, z czasem rozszerzono m.in. na seniorów 65+, dzieci i młodzież oraz kobiety w ciąży i połogu. Lista darmowych leków 65+ zawiera w 2026 roku niemal wszystkie leki refundowane, co znacząco wpływa na budżet publiczny.
Nowa lista darmowych leków 2026 – jakie preparaty mogą z niej zniknąć?
Zlecona przez ministerstwo AOTMiT analiza obejmuje wszystkie substancje czynne znajdujące się na listach refundacyjnych. Resort chce sprawdzić m.in.:
- które leki generują wysokie koszty przy minimalnym udziale pacjenta,
- jakie mają znaczenie terapeutyczne,
- czy istnieją tańsze i równie skuteczne alternatywy.
Koniec z drogimi zamiennikami? Tak Ministerstwo Zdrowia chce oszczędzać
Rozważane są różne warianty modyfikacji list. Resort bierze pod uwagę między innymi:
- usunięcie z wykazu leków o bardzo niskiej dopłacie, ale wysokim wolumenie sprzedaży,
- ograniczenie liczby odpowiedników tego samego preparatu,
- wykluczanie najdroższych wariantów w obrębie tej samej substancji czynnej,
- wprowadzenie progów kosztowych dla refundowanych terapii.
Resort zwraca uwagę, że obecny model jest świadczeniem nielimitowanym – oznacza to, że państwo pokrywa koszt każdego leku wypisanego na recepcie. W połączeniu z rosnącą liczbą uprawnionych i szerokim zakresem listy prowadzi to do dynamicznego wzrostu wydatków. Czy wprowadzenie zmian w programie darmowych leków jest konieczne? Zdaniem resortu tak. Ministerstwo uważa, że bez wprowadzenia zmian koszty mogą nadal rosnąć, co w dłuższej perspektywie może stanowić poważne obciążenie dla systemu ochrony zdrowia.
Czy seniorzy stracą przywileje? Oficjalne wyjaśnienia Ministerstwa Zdrowia
Resort uspokaja seniorów, podkreślając, że obecne działania mają charakter analityczny i przygotowawczy. Ich celem jest lepsze zarządzanie środkami publicznymi przy jednoczesnym utrzymaniu bezpieczeństwa pacjentów i dostępu do skutecznych terapii. Ostateczne decyzje w sprawie ewentualnych zmian mają zapaść po zakończeniu prac analitycznych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu