To nie czas na ciszę. To czas na radykalizm - mówił dzisiaj w Gdańsku do publiczności zgromadzonej na koncercie zespołu Piersi Paweł Kukiz.
Reklama

Kandydat w wyborach prezydenckich, który w pierwszej turze wyborów zdobył 20,8% głosów, wystąpił dzisiaj podczas Juwenaliów Politechniki Gdańskiej. Mówił, że jest zmęczony kilkoma miesiącami wyjazdów, źle się czuje i nie wie jak śpiewać, by nikt mu nie zarzucił, że narusza ciszę wyborczą. Stwierdził jednak, że to nie jest czas na ciszę, a na radykalizm i - jak się wyraził - przyszedł czas na wzięcie Polski i zapewnił, że dojdzie do tego na jesieni. Wtedy odbędą się wybory parlamentarne.
Paweł Kukiz zaśpiewał też piosenkę kwestionującą rozstrzygnięcia okrągłego stołu.


Dziś miała się odbyć ostatnia debata prezydencka zainicjowana przez Pawła Kukiza w Lubinie. Jednak nie doszła do skutku- bo- jak poinformowali współpracownicy Kukiza- sztab Bronisława Komorowskiego nie odpowiedział na propozycję o czasie. Andrzej Duda od razu zadeklarował gotowość uczestniczenia w niej.