Coraz bliżej do rozpoczęcia procesu w sprawie śmierci półrocznej Magdy z Brzeznej koło Nowego Sącza. Zarzuty w tej sprawie usłyszeli rodzice dziewczynki i znachor Marek H., który świadczył dla nich usługi paramedyczne.

W sumie zebrano aż 40 tomów akt. Jutro (22 maja) w nowosądeckim sądzie odbędzie się specjalne posiedzenie organizacyjne. Będą między innymi ustalenia co do przesłuchań świadków po to, aby później główny tok procesu przebiegał sprawnie informuje rzecznik Sądu Okręgowego w Nowym Sączu Bogdan Kijak.

Prokurator zawnioskował do przesłuchania ponad 250 osób. Rodzice dziecka Joanna i Michał P., zostali oskarżeni o nieumyślnie spowodowanie śmierci dziewczynki oraz znęcanie się nad nią ze szczególnym okrucieństwem. Za co grozi im do 10 lat więzienia. Marek H., usłyszał dwa zarzuty. Pierwszy z nich dotyczy sprawstwa kierowniczego w narażeniu dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia i w konsekwencji zgon. Za to grozi mu 5 lat pozbawienia wolności. Drugi zarzut, który postawiono znachorowi to świadczenie usług medycznych bez uprawnień w zamian za korzyści majątkowe. Za to przestępstwo grozi mu do 1 roku więzienia.

Mężczyzna nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień. Posiedzenie rozpocznie się o godzinie 9.00. Prawdopodobnie zostanie na nim wyznaczona również data pierwszej rozprawy.

Dziewczynka zmarła z głodu w kwietniu ubiegłego roku. Sekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci było skrajne zaniedbanie i niedożywienie. W toku śledztwa ustalono, że doszło między innymi do odstawienia naturalnego pokarmu na rzecz między innymi koziego mleka i kaszki rozdrobnionej w wodzie.