Jaki prezent na komunię? Złote czasy dewocjonaliów minęły

Na tym rynku maj i czerwiec to czas żniw. Ale to jedna z nielicznych różnic w porównaniu ze „świeckim” handlem. Inne tendencje, jak wpływ demografii, globalizacji i internetu, są podobne

2169098-maj-to-najgoretszy-okres-w-branzy.jpg
Maj to najgorętszy okres w branży dewocjonaliów

Quad, tablet, konsola do gier czy nowość – dron – to chciałyby dostać dzieci przyjmujące w tym roku pierwszą komunię. Ale rodzice i dziadkowie mają nieco inne priorytety. Dowodzą tego najnowsze badania porównywarki cen Ceneo.pl. Jak podało radio RMF FM, 33 proc. Polaków uważa, że dewocjonalia są najbardziej trafionym prezentem na pierwszą komunię. Co więcej, na czwartym miejscu znalazła się Biblia. Tę dziecku przyjmującemu sakrament chce w tym roku podarować 30 proc. Polaków. A jeszcze dwa lata temu dewocjonalia nie były tak popularne. Plasowały się co prawda wysoko na liście komunijnych prezentów, ale Biblię czy medalik wybierało 12 proc. Polaków. Na rynek dewocjonaliów wraca koniunktura? Niekoniecznie.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.