Prezydent podkreślał, że nasz kraj potrafił mądrze połączyć fundusze unijne z polską pracą, wysiłkiem, kreatywnością i entuzjazmem. Dodawał, że musimy oceniać członkostwo w Unii Europejskiej przez pryzmat doświadczeń. Podkreślał jednocześnie, że trzeba pamiętać, iż zawsze byli i tacy, którzy chcieli Polskę w marszu ku światu zachodniemu zatrzymać i straszyli perspektywą członkostwa.
Bronisław Komorowski wyraził też przekonanie, że następne lata polskiej obecności we Wspólnocie będą się wiązać z umiejętnym zagospodarowaniem - jak to określił - gigantycznych środków pochodzących z Unii. Zaznaczył, że będzie to 400 dodatkowych miliardów złotych w ciągu paru lat następnej perspektywy budżetowej. - To od nas zależy jak mądrze te środki wykorzystamy, jak je zagospodarujemy i czy będą one źródłem dalszego bogactwa i zamożności Polski, na miarę aspiracji dogonienia najbogatszych krajów Unii, czy też będą niemądrze wydane bez wielkiego efektu - powiedział.
Bronisław Komorowski spotkał się w Pałacu na Wodzie z ambasadorami krajów Unii Europejskiej oraz państw stowarzyszonych. Wcześniej prezydent obejrzał plenerową wystawę poświęconą rewitalizacji Łazienek Królewskich. Rozmawiał z ludźmi, fotografował się z dziećmi, rozdawał kokardy w barwach narodowych oraz pocztówki z autografem i napisem "25 lat wolności".