Ukraińska armia będzie liczyć do 250 tysięcy osób. Rada Najwyższa zatwierdziła propozycję prezydenta Petra Poroszenki. Zwiększona została jednocześnie liczba wojskowych, a zmniejszona tych, którzy zajmują się aprowizacją i obsługą armii. Zdaniem władz, takie zmiany zapewnią możliwość obrony terytorium Ukrainy.

Z 250 tysięcy co najmniej 204 tysiące mają stanowić żołnierze. Oprócz tego mogą do nich dołączyć osoby zmobilizowane - w tym roku będzie to 50 tysięcy mężczyzn. Dotychczasowe, przyjęte w 2012 roku prawo przewidywało, że armia liczy 184 tysiące osób. Zmiany były konieczne w związku z rosyjską agresją na wschodzie Ukrainy. Mimo ogłoszonego w połowie lutego zawieszenia broni trwają tam walki, choć mniej intensywne. W ciągu ostatniej doby separatyści 35 razy ostrzelali ukraińskie pozycje. Zginął jeden żołnierz. Ukraińcy twierdzą, że - zgodnie z porozumieniami mińskimi - wycofali już z linii frontu armaty Ruta i Rapira, kończą też wycofywanie samobieżnych armatohaubic Akacja i rozpoczęli wyrzutni Grad. Według ukraińskich władz, separatyści przemieszczają jedynie swój sprzęt wojskowy udając, że go wycofują.