Rzecznik stołecznego Ratusza Bartosz Milczarczyk podkreśla, że umorzona zostanie część zadłużenia. Jak mówi, byłaby to pewnego rodzaju możliwość rozpoczęcia życia od nowa, a miasto odzyskałoby chociaż część pieniędzy.
Ratusz przygotował dwie możliwości. Te osoby, które będą mogły spłacić w ciągu trzech miesięcy 30 procent należności w stosunku do miasta, pozostałą część zadłużenia będą miały anulowaną. Będzie także inna możliwość: spłata połowy długów w ciągu czterech lat i po tym okresie reszta zadłużenia także zostanie anulowana.
Z takiej pomocy mogłoby skorzystać 11,5 tysiąca osób.