Wcześniej nieoficjalne informacje o wydaleniu polskich dyplomatów podawały portal Onet i radio RMF FM.

Informacje potwierdził PAP rzecznik resortu dyplomacji.

"Ten krok nie stanowi dla nas żadnego zaskoczenia" - powiedział minister spraw zagranicznych Zbigniew Rau. "Kiedy my wydaliliśmy 45 dyplomatów rosyjskich, dlatego że oddawali się działalności niegodnej dyplomatów, doskonale zdawaliśmy sobie sprawę, że w stosunkach między państwami dominuje zasada wzajemności" - dodał.

Reklama

Wcześniej w piątek Jasina przekazał, że ambasador RP w Moskwie Krzysztof Krajewski został wezwany do rosyjskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

23 marca Polska podjęła decyzję o redukcji personelu dyplomatycznego ambasady Rosji, w efekcie czego nasze terytorium opuściło 45 osób o różnych statusach dyplomatycznych.

Jak informował wtedy rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn o wydalenie 45 osób, które pod tzw. przykryciem dyplomatycznym, prowadziły działalność wywiadowczą w Polsce do MSZ wniosła ABW. Jak wyjaśnił Żaryn, to funkcjonariusze rosyjskich służb i ich współpracownicy, którzy oficjalnie mieli status dyplomatyczny.(PAP)

autorka: Aleksandra Rebelińska