Syn prezydenta Poroszenki służy na froncie jak zwykły żołnierz

Ukraina. Fot. EPA/ROMAN PILIPEY
Ukraina. Fot. EPA/ROMAN PILIPEYPAP / ROMAN PILIPEY
7 września 2014

Syn prezydenta Ukrainy służy na froncie, jak zwykły żołnierz. Miejsce dyslokacji Ołeksija Poroszenki jest jednak trzymane w tajemnicy.

Informacja o synu prezydenta służącym na Wschodzie pojawiała się w mediach od kilku tygodni. Wcześniej jeden z urzędników twierdził, że widział skromnie zachowującego się Ołeksija Poroszenkę w jednym z obozów wojskowych. Teraz te informacje potwierdziła żona prezydenta, Maryna. Nie chciała jednak ujawnić szczegółów.

Na froncie służą też dzieci deputowanych oraz ministrów. Jest to wyjątkowa sytuacja odróżniająca obecne władze od poprzednich. Za czasów Wiktora Janukowycza dzieci państwowej „elity” zajmowały się działalnością polityczną lub biznesem, który rozwijał się dzięki wsparciu rodziców w wyjątkowym tempie. Należący do Ołeksandra Janukowycza niewielki bank zwiększył swoje aktywy w ciągu pierwszych 2 lat jego rządów o 1240 procent.

Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381148mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.