Jak mówił, prokurator generalny podjął decyzję o zawieszeniu w czynnościach służbowych szefowej Prokuratury Apelacyjnej w Rzeszowie gdy dowiedział się o przeszukaniu CBA. Maciej Kujawski dodał, że Prokuratura Generalna w ramach nadzoru wiedziała o toczącym się śledztwie, w ramach którego CBA podjęło działania w rzeszowskiej prokuraturze. Jednak decyzja o przeszukaniu i jego terminie należała do śledczych bezpośrednio zaangażowanych w sprawę.
Wczoraj jak informował Jacek Dobrzyński, rzecznik Centralnego Biura Antykorupcyjnego, agencja od rana prowadziła w kilku miejscach działania na zlecenie Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie. Wśród tych miejsc było biuro związanego z Rzeszowem szefa klubu PSL Jana Burego.