Solidarna Polska dołącza do zbierania podpisów w sprawie odwołania prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz. Działacze partii zbierali dziś na Placu Zamkowym podpisy pod wnioskiem Warszawskiej Wspólnoty Samorządowej.
Reklama

Poseł Ludwik Dorn uważa, że Hanna Gronkiewicz-Waltz straciła panowanie nad procesem inwestycyjnym w Warszawie. To utrudnia życie mieszkańcom stolicy. Wymienia tu m.in. problem z naprawą tunelu na Wisłostradzie. Dodaje też do tego wzrost cen biletów komunikacji miejskiej, odmowę przyjęcia Karty Dużej Rodziny czyli wsparcia dla rodzin wielodzietnych, wzrost liczby urzędników i nepotyzm oraz partyjniactwo w urzędach.

Warszawska Wspólnota Samorządowa będzie zbierać podpisy w ciągu dwóch miesięcy. Do ogłoszenia referendum potrzeba około 140 tysięcy podpisów. Po ich przekazaniu komisarz wyborczy będzie miał 30 dni na wyznaczenie terminu referendum, które będzie musiało się odbyć w ciągu kolejnych 50 dni.

Inicjatywę WWS'u, oprócz Solidarnej Polski poparł też PiS, a także Paweł Kukiz czy Piotr Ikonowicz.