Rebelianci w Syrii obiecują ukaranie swoich bojowników, odpowiedzialnych za akty okrucieństwa. Oświadczenie Wolnej Armii Syrii to efekt ujawnienia w Internecie nagrania, na którym dowódca jednej z grup walczących z rządem w Damaszku, wykrawa z ciała zabitego żołnierza serce i zjada jego kawałek.

Mężczyzna zidentyfikowany przez Human Rights Watch jako Abu Sakkar przysięga Bogu, że to samo zrobi innym żołnierzom rządowej armii, których nazywa „psami Assada”. Towarzyszą mu okrzyki jego żołnierzy "Allah akbar".

Wolna Armia Syrii zapewniła, że każdy, kto sprzeciwia się wartościom, o jakie walczą Syryjczycy, zostanie ukarany, bez różnicy, czy jest związany z opozycją czy nie. Rebelianci poinformowali też, że w sprawie Abu Sakkara rozpoczęli swoje śledztwo.

Abu Sakkar dowodzi grupą wchodzącą w skład Brygad Omara al-Faruka. Brygady są jedną z najważniejszych części Wolnej Armii Syrii, swoją działalność rozpoczęły w Homs już w kilka tygodni od wybuchu protestów w Syrii. W zeszłym roku Brygady oskarżane były o prześladowania chrześcijan w Homs i doprowadzenie do ich ucieczki z miasta, jednak te informacje nie znalazły wiarygodnego potwierdzenia.