W tym roku będzie koniec świata. 13 proc. Polaków w to wierzy. Jakie mają plany?

11 maja 2012

Zanurzyć się w hedonizmie, wyjechać w podróż dookoła świata czy jak najlepiej wykonywać dotychczasowe obowiązki? To dylematy 13 proc. Polaków, którzy, jak wynika z międzynarodowych badań, wierzą, że w tym roku nadejdzie koniec świata - donosi "Metro".

Międzynarodowa firma Ipsos Global przepytała mieszkańców ponad 20 krajów świata, by poznać ich stosunek do teorii, zgodnie z którą wysokorozwinięta cywilizacja Majów przewidziała, że koniec świata nastąpi w 2012 r., a niektórzy uważają, że wskazali nawet, iż dojdzie do tego 21 grudnia.

Według Ipsosa 10 proc. mieszkańców Ziemi wierzy w nadejście końca świata w tym roku, a 8 proc. odczuwa z tego powodu strach. W Polsce końca świata boi się 13 proc. osób - jesteśmy pod tym względem w ścisłej czołówce.

Według prof. Krzysztofa Łęckiego, psychologa społecznego z Uniwersytetu Śląskiego, rosnąca wiara w teorię związaną z końcem świata A.D. 2012 to po części efekt obecnego kryzysu gospodarczego.

"Wiele osób już dziś przeżywa osobiste końce świata, tracą pracę, innych na coraz mniej stać. Podchwytują więc teorię Majów i szukają pocieszenia, że świat skończy się nie tylko dla nich, ale też dla innych" - mówi prof. Łęcki.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.