Szef doradców premiera Michał Boni zapewnia, że w przyszłości na reformie systemu emerytalnego „zyskamy wszyscy, a nie straci nikt”. Plan ma jeden słaby punkt. Nikt nie zna przyszłości. Przyszłego wzrostu gospodarczego, inflacji, wyników giełdowych. Nikt nie może zweryfikować tych huraoptymistycznych zapewnień.
Jakby to powiedział wybitny noblista Milton Friedman: „Przewidywanie jest trudne, kiedy dotyczy przyszłości”. Friedman mówił to w kontekście rządów prezydenta Cartera i na koniec dodał: „Ale grzechem jest, kiedy przepowiadanie lepszej przyszłości zastępuje działania w teraźniejszości”.
Autopromocja
Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
