Rosyjski dziennikarz wśród poturbowanych w Mińsku

19 grudnia 2010

Korespondent rosyjskiej telewizji państwowej Kanał 1 Anton Wiernicki w niedzielę wieczorem został zaatakowany w Mińsku przez niezidentyfikowanych napastników, którzy najpierw brutalnie powalili go na śnieg, a później na krótko uwięzili w swoim samochodzie.

O zdarzeniu tym przed kamerą Kanału 1 opowiedział sam Wiernicki. Dziennikarz oświadczył, że nie wie, kim byli napastnicy.

Według dziennikarza, do incydentu doszło, gdy filmował kolumnę opozycjonistów, która zmierzała na Plac Październikowy, gdzie opozycja zamierza zorganizować manifestację.

Jak relacjonował Wiernicki, kolumnę prowadził jeden z kandydatów w niedzielnych wyborach Uładzimir Niaklajeu, który został dotkliwie pobity.

Kanał 1 ocenił, że dzięki dobrej organizacji głosowania przedterminowego i charyzmie Alaksandra Łukaszenki w wyborach nie było niespodzianek.


Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.