Wobec jej męża Andrzeja K., oskarżonego o podżeganie do tych zbrodni, sąd utrzymał w mocy wyrok 8 lat więzienia wymierzony mężczyźnie za nakłanianie do zabójstwa pierwszego z pięciorga noworodków. Od pozostałych czynów Sąd Apelacyjny Andrzeja K. uniewinnił.
Było to trzecie rozstrzygnięcie Sądu Apelacyjnego w tej sprawie. W poprzednich dwóch sprawa wracała do ponownego rozpoznania do sądu okręgowego. Poniedziałkowy wyrok jest prawomocny.