Białoruskim samolotem Su-27, który spadł w czasie pokazu akrobacji na Air Show w Radomiu, leciało dwóch pilotów - wynika nieoficjalnych informacji - m. in. od pilotów - do których dotarli obecni na lotnisku dziennikarze.
Wynika z nich także, że ciała pilotów już odnaleziono
Dwusilnikowy, ciężki myśliwiec spadł prawdopodobnie 100 m od zabudowań między Małęczynem a Makowem. Samolot spadł pod koniec wykonywanego programu.
Dalsze pokazy zostały przerwane
Na lotnisku panuje atmosfera przygnębienia, jednak wielu widzów nie opuściło jeszcze terenu imprezy. Organizatorzy nie podali jeszcze oficjalnego komunikatu w sprawie wypadku. Dziennikarze spodziewają się go w najbliższym czasie. Nie ogłoszono także komunikatu o zakończeniu pokazów Air Show.