Obostrzenia w walce z koronawirusem wprowadziły już wszystkie kraje UE. Londyn nieubłaganie zmierza w tym samym kierunku.
Najbardziej dotknięte pandemią Włochy rozpoczynają właśnie drugi tydzień narodowej kwarantanny. 11 marca rząd wydał bezprecedensowy dekret nakazujący zamknięcie na dwa tygodnie miejsc użyteczności publicznej. Od tego momentu nieczynne są szkoły, restauracje i kawiarnie. Włosi mają jedynie dostęp do sklepów spożywczych, aptek, banków i punktów pocztowych, chociaż podobnie jak w Polsce i pozostałych państwach europejskich walczących z pandemią wychodzenie na zewnątrz nie jest zabronione. – Nie ma twardej zasady, że nie możesz wychodzić z domu, ale wszyscy są proszeni o ograniczenie tego do minimum – relacjonowała włoska korespondentka amerykańskiej rozgłośni NPR Sylvia Poggioli. Jak na razie to się udaje, ulice włoskich miast, zazwyczaj tętniące życiem, są opustoszałe. We Włoszech zakazane jest też przemieszczanie się pomiędzy regionami, chociaż – jak mówi Poggioli – po złożeniu wniosku i zmierzeniu temperatury istnieje możliwość podróżowania po kraju autem.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.