Parafianowicz: Czy ufać sąsiadom, którzy dopuszczają się zdrady?

Zbigniew Parafianowicz
Zbigniew ParafianowiczDGP / Wojtek Gorski
16 sierpnia 2018

Szef rosyjskiego sztabu generalnego Walerij Gierasimow ma zakaz wjazdu do Unii Europejskiej, Szwajcarii, Kanady, Australii i Liechtensteinu za sprawne przeprowadzenie aneksji Krymu i rozpętanie wojny na wschodzie Ukrainy. Dla Niemiec, które pełnią nieformalną rolę lidera UE – nie jest jednak problemem przyjmowanie go w Berlinie. Kanclerz Angela Merkel spotkała się z nim pod koniec lipca – zupełnie legalnie, powołując się na szczególny interes narodowy.

Może dlatego dla władz RFN nie jest również problemem zaplanowane na sobotę spotkanie z Władimirem Putinem w położonym niedaleko Berlina Mesebergu. Jak komentuje rzecznik rządu Steffen Seibert, poruszone zostaną tematy gazociągu północnego i Syrii. Według komentatorów „New York Timesa” dojdzie również do próby skoordynowania stanowisk w wojnie celnej między Europą i USA.

Niemieccy analitycy przekonują, że na spotkanie Putin–Merkel należy spojrzeć w szerszym, globalnym kontekście. Ich zdaniem nie ma mowy o ociepleniu relacji niemiecko-rosyjskich. Chodzi o pragmatyczną współpracę tam, gdzie jest ona możliwa. Takiej argumentacji nie sposób traktować poważnie. Szczególnie w Warszawie, która jest położona w odległości 10 minut lotu pocisku Iskander w wersji M wystrzelonego z wyrzutni na terenie obwodu kaliningradzkiego.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.