Od ponad dwóch miesięcy Moskwa nasila działania odwetowe wobec Kijowa na Morzu Azowskim.
Wraz z oddaniem do użytku mostu przez Cieśninę Kerczeńską na anektowany Krym Rosjanie zapoczątkowali niewypowiedzianą wojnę morską z Ukrainą. Ich statki regularnie aresztują jednostki pod niebiesko-żółtą banderą, paraliżując tym samym pracę portów nad Morzem Azowskim. Na problem zwraca uwagę Izet Hdanow, pierwszy zastępca przedstawiciela Petra Poroszenki ds. półwyspu (rozmowę publikujemy poniżej). O nowej odsłonie nieregularnej wojny Rosji z Ukrainą mówił również w poniedziałkowym wywiadzie dla DGP gen. Ben Hodges, były dowódca sił USA w Europie. – Dziś doskonale widać to na Morzu Azowskim, gdzie (Rosjanie – red.) zaczęli przechwytywać ukraińskie statki. Most łączący Krym z Rosją daje możliwość odcięcia portu w Mariupolu – komentował Hodges.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.