Autopromocja

200 zł za rozmowę przez komórkę na rowerze

30 sierpnia 2012

Ponad 10 mln rowerzystów jeżdżących po polskich drogach jest coraz surowiej karanych. Ostatnio częściej płacą m.in. za rozmawianie przez komórkę - 200 zł mandatu. Są też pierwsze mandaty z fotoradarów, sprawy czekają w sądzie - informuje "Rzeczpospolita".

Niedługo mogą się też posypać kary za zbyt szybką jazdę. Bowiem na drodze dla rowerów w Sopocie stanęły znaki z ograniczeniami prędkości do 10 km/h.

Rowerzyści mają od niedawna więcej praw, ale to oznacza również obowiązki - podkreśla Mariusz Wasiak z KGP. Jednak ograniczenie do 10 km/h uważa za przesadę, ale zaznacza, że szybsza jazda jak najbardziej podpada pod kodeks drogowy.

Ostrzejsza polityka wobec cyklistów wynika z tego, że jest ich coraz więcej i powodują masę wypadków - podkreśla "Rz" wskazując, iż głównie jeżdżą po alkoholu i nie przestrzegają zasad pierwszeństwa. Według danych KGP w 2011 r. rowerzyści spowodowali 1854 wypadki, czyli o 16 proc. więcej niż rok wcześniej.

Obostrzenia mają służyć bezpieczeństwu, ale Robert Gwiazdowski z Centrum im. Adama Smitha nie ma wątpliwości: chodzi o to, by zarobić. Skoro coraz więcej płacą kierowcy, przyszedł czas i na rowerzystów - ocenia.


Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.