Kuraszkiewicz przewidział wojnę, ale nie wygrał bitwy

Wojna na Wschodzie sprawiła, że na terenie – zajętym niegdyś przez Jacka Bartosiaka oraz kilku wojskowych – zaroiło się od publicystów z ambicjami całościowego ujęcia węzłowych problemów bezpieczeństwa Polski. Wśród nich jest Robert Kuraszkiewicz ze „Światem w cieniu wojny”.

To zbiór felietonów i analiz publikowanych przez autora w ciągu minionych kilkunastu miesięcy. Książkę otwiera tekst „Dlaczego Rosja zaatakuje Ukrainę”, który ukazał się 26 stycznia 2022 r., miesiąc przed rosyjską inwazją na Kijów. Trzeba Kuraszkiewiczowi przyznać, że przewidział rozwój wypadków. I to w czasie, gdy inni publicyści uważali, że do wybuchu wojny nie dojdzie. Chapeau bas!

Pozostało 85% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.