„Witajcie w Rosji” - meandry rosyjskiej duszy

„Witajcie w Rosji” - recenzja
Fragment okładki książki "Witajcie w Rosji".Media
17 września 2014

„Witajcie w Rosji” to kolejny, obok utworów takich pisarzy jak Wiktor Pielewin czy Władimir Sorokin, krytyczny głos pisarzy młodego pokolenia wobec własnego kraju.

Każdy ma swoje demony. Zarówno zwyczajni ludzie, jak i całe nacje. Demony ukryte głęboko na dnie świadomości, wypełzające na wierzch, kiedy je ktoś wywoła, jak i te codzienne, siedzące zawsze na ramionach i skutecznie podcinające skrzydła. „Witajcie w Rosji” Dmitra Glukhovskiego to swoisty przewodnik o tym, co dręczy współczesnego Rosjanina. Kalejdoskop lęków i tęsknot.

Pozostało 87% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.