„Witajcie w Rosji” to kolejny, obok utworów takich pisarzy jak Wiktor Pielewin czy Władimir Sorokin, krytyczny głos pisarzy młodego pokolenia wobec własnego kraju.
Każdy ma swoje demony. Zarówno zwyczajni ludzie, jak i całe nacje. Demony ukryte głęboko na dnie świadomości, wypełzające na wierzch, kiedy je ktoś wywoła, jak i te codzienne, siedzące zawsze na ramionach i skutecznie podcinające skrzydła. „Witajcie w Rosji” Dmitra Glukhovskiego to swoisty przewodnik o tym, co dręczy współczesnego Rosjanina. Kalejdoskop lęków i tęsknot.
Autopromocja
Pozostało 87% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 87% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.