Rock'n'roll Allah. Rock i metal w muzułmańskim wydaniu

Rock pojawiał się w krajach muzułmańskich wraz z falami świeckich rządów: w Iranie za czasów szacha, w Egipcie za czasów Anwara as-Sadata i Hosniego Mubaraka, w Jordanii w okresie panowania króla Husajna, w Iraku za Saddama Husajna.
islam, muzykaShutterStock
2 marca 2018

W krajach muzułmańskich jeszcze nigdy nie było tak wielu zespołów rockowych i metalowych, choć w tamtej części świata codziennością szarpidrutów są anonimowe pogróżki i obelgi, potępiające fatwy duchownych i trasy koncertowe po mieszkaniach znajomych

Ten zespół nigdy nie zagrał koncertu. A Saudyjczycy z Al-Namrood działają już od przeszło dekady, grając black metal – jedną z posępniejszych i cięższych odmian muzyki heavy, dla postronnego słuchacza coś między przejazdem walca drogowego a sieczkarnią. – Koncert? To niemożliwe, bo nielegalne. Zostalibyśmy skazani na śmierć, jeśli byśmy się na to poważyli – tłumaczył frontman grupy, Mefisto, portalowi Vice. – Żyjemy w izolacji. Nasza tożsamość jest utajniona, nasze muzyczne gusta muszą być trzymane w sekrecie. To i tak ryzykowne, a stałoby się jeszcze bardziej ryzykowne, gdybyśmy chcieli upublicznić działalność naszej grupy – dodawał. O tym, co po godzinach porabiają członkowie zespołu, nie wiedzą nawet ich krewni.

Pozostało 96% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.