"Wallace i Gromit" - humor z plasteliny

"Wallace i Gromit"
Wallace i GromitMedia
10 czerwca 2014

Każda z krótkometrażówek jest popisem wyobraźni, humoru i empatii: nic dziwnego, że pokochali je widzowie na całym świecie, a spośród produkcji Aardmana to filmy ze świata Wallace’a i Gromita (w tym seriale „Baranek Shaun” i „To Timmy”) cieszą się największą popularnością.

Wallace, nieporadny wynalazca rzeczy zbędnych, oraz jego genialny pies Gromit to być może najbardziej wdzięczna para bohaterów we współczesnej animacji. Stworzeni przez Nicka Parka w brytyjskim studiu Aardman w tym roku obchodzą swoje 25. urodziny i to okazja – dobra zresztą jak każda inna – by przypomnieć sobie cztery krótkometrażówki, które przyniosły im sławę. Gdyby mierzyć ją Oscarami, Wallace i Gromit byliby najpopularniejszymi gwiazdami kina: każdy z filmów z recenzowanego zestawu był nominowany do Nagrody Akademii, dwa z nich – „Wściekłe gacie” i „Golenie owiec” – statuetki zdobyły. Kolejnego Oscara Nick Park otrzymał za „Klątwę królika”, jedyny jak dotąd pełnometrażowy film o plastelinowych bohaterach (również dostępny w Polsce na DVD). Każdy z filmów zbudowany jest według podobnego schematu: bohaterowie zmagają się z rzeczywistością (najczęściej z dziwacznymi wynalazkami Wallace’a w rodzaju mechanicznych spodni), przy okazji rozwiązując kryminalną zagadkę i rujnując złowieszczy plan przebiegłego złoczyńcy.

Pozostało 44% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.