Daft Punk "Random Access Memories" - recenzja

Daft Punk "Random Access Memories"
Daft Punk "Random Access Memories"Media
4 czerwca 2013

Jak zostać rozpoznawalną postacią muzycznego show- -biznesu? Nie pokazywać swojej prawdziwej twarzy.

Jedni noszą duże gałki oczne na głowach, inni przebierają się za najstraszliwsze postaci z horrorów, kolejni malują, używają animowanych postaci albo zakładają maski, kostiumy lub kaski. Wykonawców, którzy chowają się za różnego rodzaju maskami, można znaleźć w każdym niemal gatunku. The Residents, Mudvayne, Kiss, Gorillaz, Slipknot, Lordi, Gwar, deadmau5, Daft Punk. Oczywiście nie jest sztuką samo namalowanie sobie czegoś na twarzy albo założenie dziwnego kasku. Trzeba jeszcze umiejętnie to wykorzystać, sprzedać, stworzyć do tego otoczkę. Mistrzami tworzenia postaci na scenie i chowania się za nimi byli już przecież Alice Cooper i Dawid Bowie. Oczywiście ich prawdziwa tożsamość była przy tym dobrze znana.

Pozostało 81% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.