Twórcy "Grawitacji" fundują widzowi kosmiczny bieg z przeszkodami, który obserwujemy, mocno wpijając palce w poręcze foteli. Do tego przepiękne zdjęcia Ziemi widzianej z oddalenia i złowrogi bezmiar czarnej otchłani. Rewelacja.
Naukowcy wytknęli filmowi Alfonsa Cuaróna kilka uproszczeń i nieścisłości, ale podobno jest ich niewiele i nie rażą nawet tych, którzy o kosmosie wiedzą więcej niż przeciętny widz. Zresztą mniejsza o naukowe przekłamania. Grunt, że „Grawitacja” wbija w fotel.
Autopromocja
Pozostało 81% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 81% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.