Zmontowany ze sprytem zwiastun „Tajemnicy Filomeny” intencjonalnie pomija kluczowy element fabuły i istotny punkt wyjścia do dalszych rozważań o filmie. Otóż dziecko Filomenie Lee ukradły zakonnice z irlandzkiego klasztoru, o czym trailer milczy.
To oczywiście uproszczenie rodem z tabloidu, lecz faktem jest, że dystrybutorzy od ewentualnych kontrowersji próbują się zdystansować. Amerykański producent Harvey Weinstein wykupił nawet całą stronę na łamach „New York Timesa”, gdzie zamieścił tekst, protestując przeciwko negatywnej recenzji opublikowanej w nowojorskim „Post”, której autor zarzucał filmowi ostentacyjną postawę antykatolicką. Oby jednak podobne przepychanki ideologiczne – choć całkiem zasadne, bo opierające się na pewnych podstawach faktograficznych – częstokroć przybierające formę zwyczajnego pieniactwa nie przysłoniły innych treści „Tajemnicy Filomeny”.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.