Mogwai "Rave Tapes" - recenzja

Mogwai "Rave Tapes"
Mogwai "Rave Tapes"Media
24 stycznia 2014

Mogwai to zespół, który jest mistrzem w tworzeniu soundtracków do nieistniejących filmów. Potwierdza to ich nowy album „Rave Tapes”.

Założyciel Mogwai Stuart Braithwaite cytowany przez „Guardiana” scharakteryzował ósmy krążek kapeli krótko i zwięźle: „Album zawiera 10 piosenek z perkusjami (prawdziwą i elektroniczną), gitarami, syntezatorami i wokalem (żywym i vocoderowym)”. Więcej zdradził londyńskiemu magazynowi muzycznemu „M”: „Ta płyta ma w tle inne wibracje od poprzedników. Używaliśmy innych syntezatorów modularnych, znaleźliśmy też nowe haczyki nagrywania jeszcze bardziej zwariowanych gitar”. Tak naprawdę jednak wielkiej zmiany w podejściu do muzykowania w przypadku szkockiej kapeli nie słychać. Kroczą wydeptaną postrockowo-noiseową ścieżką.

Pozostało 80% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.