"Asteriks u Piktów" - recenzja

"Asteriks u Piktów"
"Asteriks u Piktów"Media
30 października 2013

Niby kolejny tom przygód dzielnych Galów nie jest niczym zaskakującym, a jednak „Asteriks u Piktów” to wydarzenie. Nie tylko dlatego, że w Polsce ukazuje się równolegle z premierą francuską. Przede wszystkim dlatego, że to pierwszy album serii stworzony przez nowych artystów.

 Przygody Asteriksa od zawsze rysował Albert Uderzo, on też – po śmierci Renégo Goscinnego w 1977 roku – wymyślał scenariusze. Niestety, jak doskonałym ilustratorem jest Uderzo, tak marnym okazał się scenarzystą. Szansę na ożywienie serii o Galach dostali dwaj doświadczeni twórcy: scenarzysta Jean-Yves Ferri oraz rysownik Didier Conrad. Dzięki nim „Asteriks u Piktów” to zaskakująco udany komiks.

Pozostało 65% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.