„Historyja o Chwalebnym Zmartwychwstaniu Pańskim” powiela dawne gesty i pozy

15 kwietnia 2016

TEATR Piotr Tomaszuk postanowił stworzyć własny teatr esencji. Skończyło się jednak na powielaniu dawnych gestów, układów i póz, przypominającym karykaturę estetyki Kantora

Dla pokolenia moich rodziców teatralnym mitem założycielskim były staropolskie przedstawienia Kazimierza Dejmka z lat 60., do dziś powracające jako punkt odniesienia. Ludziom z mojej generacji myślenie o „Historyi o Chwalebnym Zmartwychwstaniu Pańskim” zaprogramował Piotr Cieplak. Inscenizował on utwór Mikołaja z Wilkowiecka dwukrotnie, najpierw w Teatrze Współczesnym we Wrocławiu, potem w warszawskim Dramatycznym. Widziałem wersję numer dwa i choć minęły ponad dwie dekady, wciąż mam ją przed oczami. W rytmie dyktowanym przez muzykę zespołu Kormorany Chrystus i Szatan dosłownie brali się za bary w walce o ocalenie ludzkości.

Pozostało 79% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.