Jimi Hendrix "People, Hell and Angels" - recenzja

Jimi Hendrix "People, Hell and Angels"
Jimi Hendrix "People, Hell and Angels"Media
15 marca 2013

Na "People, Hell and Angels" znalazły się perełki ale i kawałki, które nie przetrwały próby czasu.

Nie ma tu „Foxy Lady”, „Hey Joe” i „Purple Haze” – to pierwszy plus tej płyty. Drugi to perełki, które się na „People, Hell & Angels” znalazły, w stylu „Let Me Move You”. Ten kawałek dobrze pokazuje próby poszukiwania przez boga gitary różnych dźwięków. To przecież funky, jakiego nie powstydziłby się sam James Brown.

Pozostało 57% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.