"Riddick" - recenzja

Vin Diesel w filmie "Riddick"
Vin Diesel w filmie "Riddick"Media
6 września 2013

„Riddick” – trzecia (lub czwarta, jeżeli policzymy animowaną „Mroczną furię”) odsłona serii – miała w zamierzeniu twórców być powrotem do korzeni. Zamiar powiódł się do pewnego stopnia.

Riddick – cyniczny zabójca, zbiegły więzień, mistrz przetrwania w ekstremalnych warunkach – to jedna z najciekawszych postaci kina science fiction ostatnich lat. Aż dziw, że twórcy nie potrafią tego wykorzystać. „Riddick” – trzecia (lub czwarta, jeżeli policzymy animowaną „Mroczną furię”) odsłona serii – miała w zamierzeniu twórców być powrotem do korzeni. Zamiar powiódł się do pewnego stopnia: w znacznej mierze film jest bowiem fabularną powtórką otwierającego cykl „Pitch Black”, tyle że pozbawioną jego klimatu, energii i wściekłości.

Pozostało 67% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.