72 festiwal filmowy w Wenecji zakończył się jednym z najbardziej zaskakujących werdyktów od lat. Jury pod przewodnictwem Alfonso Cuaróna, wbrew przewidywaniom krytyków, nagrodziło wenezuelskie „Z daleka”. Trudno oprzeć się wrażeniu, że Złoty Lew został przyznany debiutującemu Lorenzo Vigasowi zdecydowanie na wyrost. Opowieść o starzejącym się homoseksualiście, który nawiązuje skomplikowaną relację z nastoletnim chuliganem, wydaje się filmem chłodnym, wykalkulowanym i powielającym zużyte fabularne klisze.
Autopromocja
Pozostało 72% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 72% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.