Żeby było jasne, nie było moim zamiarem ożywianie jakichkolwiek klasycznych schematów powieściowych. Nie jestem i nie chcę być Jane Austin. I oczywiście małżeństwo nie przypomina dziś tego, czym niegdyś było: nie jest już dla kobiety ani głównym celem, ani faktycznym końcem życia - mówi pisarz Jeffrey Eugenides.
Jest w tym jakaś przewrotna ironia, że Madeleine, główna bohaterka „Intrygi małżeńskiej”, żarłocznie pochłania książki francuskich postmodernistów, wikłając się jednocześnie w miłosną intrygę rodem z wiktoriańskiej powieści.
Autopromocja
Pozostało 94% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 94% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.