Podatkowa komisja śledcza to zwykła przykrywka

pieniądze
pieniądzeShutterStock
22 sierpnia 2017

Były minister finansów w koalicji PO-PSL uważa, że powołanie komisji do zbadania oszustw w VAT to element gry politycznej obecnej ekipy. Jak przekonuje w rozmowie z nami, nie obawia się jej ustaleń. Według Rostowskiego to „nagonka”, która ma odwrócić uwagę od tego, co się dzieje w spółkach z udziałem Skarbu Państwa. Dodaje, że show ma pomóc w ukryciu postępującego demontażu demokracji w Polsce.

3057583-i02-2017-161-00000020a.jpg

Wizja komisji śledczej, która miałaby zbadać kwestię wyłudzeń i oszustw związanych z podatkiem od towarów i usług, pojawiła się w PiS jeszcze przed wyborami. Tuż po objęciu władzy w styczniu 2016 r., na wyjazdowym posiedzeniu klubu parlamentarnego PiS w Jachrance, o możliwych w tej kadencji Sejmu komisjach mówił prezes partii Jarosław Kaczyński. Wśród spraw, którymi powinni się przyjrzeć posłowie, wymienił Amber Gold, aferę taśmową, inwigilację dziennikarzy, a także sprawę wyłudzeń VAT.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png