Sejmowa Komisja Spraw Zagranicznych przyjęła dziś uchwałę w sprawie wysiłków podejmowanych w celu wyjaśnienia okoliczności śmierci gen. Władysława Sikorskiego, w której podkreśla, że kluczowe znaczenie dla wyjaśnienia tej sprawy mają dokumenty brytyjskie.

W uchwale zwrócono uwagę, że "przyczyny i przebieg tej tragedii do dnia dzisiejszego nie zostały do końca wyjaśnione".

"Władze RP wspierają pracę polskich uczonych i instytucji badawczych, których celem jest wyjaśnienie przyczyn wypadku z 4 lipca 1943 roku, a Komisja Spraw Zagranicznych popiera te wysiłki w przekonaniu, że pozwolą one na poznanie historycznej prawdy o okolicznościach śmierci gen. Sikorskiego" - czytamy w uchwale.

Jak podkreślono, w związku z faktem, że gen. Sikorski zginął na pokładzie samolotu należącego do brytyjskich Królewskich Sił Powietrznych "kluczowe znaczenie dla wyjaśnienia tej sprawy mają dokumenty znajdujące się w posiadaniu i dyspozycji właściwych władz" Wielkiej Brytanii.

"Komisja Spraw Zagranicznych doceniając przychylne podejście do tej sprawy naszych brytyjskich kolegów, członków Izby Gmin, wyraża nadzieję na współpracę z komisją spraw zagranicznych Izby Gmin i wsparcie ze strony brytyjsko-polskiej grupy parlamentarnej" - napisano w uchwale.

Wiceminister spraw zagranicznych Andrzej Kremer zadeklarował w imieniu MSZ, że jest ono "otwarte na podjęcie wszelkich działań, które będą prowadzić do wyjaśnienia wszystkich faktów związanych ze wszystkimi ważnymi zdarzeniami w historii polski, w tym z katastrofą gibraltarską".

Jak podkreślił, ambasada RP w Londynie umożliwia uczonym kontakt z osobami, które mogą posiadać informacje w sprawie.



"Historycy borykają się z kłopotami dotyczącymi dostępu do akt będących w posiadaniu innych państw"

Zbigniew Girzyński (PiS), który był wnioskodawcą uchwały, zwrócił uwagę, że przy sprawie gen. Sikorskiego historycy ciągle borykają się z kłopotami dotyczącymi dostępu do akt będących w posiadaniu innych państw, w tym Wielkiej Brytanii. Jak podkreślił, działania podejmował też IPN i - zdaniem posła PiS - "jest to dobry moment, aby włączyć się w ten proces".

Zdaniem wiceszefowej komisji Jolanty Szymanek-Deresz (Lewica), trudno stwierdzić jakiej wagi dokumenty znajdują się w archiwach brytyjskich. Ale - jak zaznaczyła - "ważne jest dotarcie do nich". "Ważne jest poznanie wszystkich materiałów, które dotyczą tego zdarzenia, nawet jeśli okaże się, że one nie zmieniają naszych dotychczasowych hipotez" - powiedziała dziennikarzom Szymanek- Deresz.

Szef komisji Krzysztof Lisek (PO) powiedział natomiast, że liczy ona "na pomoc brytyjskich kolegów z komisji spraw zagranicznych Izby Gmin". Sejmowa komisja ma spotkać się z przedstawicielami komisji Izby w Gmin w przyszłym tygodniu. "Na pewno ten temat poruszymy, przekażemy im tę uchwałę z prośbą o pomoc" - dodał Lisek.

Gen. Władysław Sikorski zginął 4 lipca 1943 r. w katastrofie lotniczej na Gibraltarze

Gen. Władysław Sikorski wraz z córką i grupą współpracowników zginął 4 lipca 1943 r. w katastrofie lotniczej na Gibraltarze.

W grudniu prezes IPN Jnusz Kurtyka zapowiadał, że do Wielkiej Brytanii pojadą historycy IPN, by zbadać dokumenty dotyczące śmierci gen. Sikorskiego. Mieli zapoznać się z powszechnie dostępnymi materiami z The National Archives. 25 listopada przeprowadzona została ekshumacja zwłok gen. Władysława Sikorskiego z podziemi Katedry Wawelskiej. Jej wyniki mają być znane najdalej pod koniec stycznia.