Tak złego, śpiącego, ministra rolnictwa jak Krzysztof Jurgiel nie było po 1989 roku - ocenił w sobotę na konferencji prasowej "gabinetu cieni" wiceszef PO Tomasz Siemoniak. Politycy PO krytykowali Jurgiela m.in. za ustawę o ziemi i politykę kadrową.
Reklama

"Ustawa o ziemi i inne zdarzenia śmiało skłaniają nas do stwierdzenia, że tak złego, fatalnego, śpiącego ministra rolnictwa nie było po '89 roku. Szkoda, że dotyczy to milionów rolników i przyszłości polskiego rolnictwa i polskiej wsi" - mówił Siemoniak.

Pełniąca funkcję szefa resortu rolnictwa i rozwoju wsi w "gabinecie cieni", posłanka Dorota Niedziela ustawę o ziemi określiła jako "zamach na własność prywatną". Ponadto skrytykowała ministra rolnictwa za politykę kadrową i "zamach na światowej sławy markę, jaką jest hodowla koni arabskich".

"To czarny rok dla rolnictwa, pokazujący czarny scenariusz, który przedstawia nam minister Jurgiel i kierunek, w którym minister Jurgiel prowadzi nas w daleką czarną otchłań rządów PiS-u" - mówiła.