Możliwość kontrolowania trzeźwości, badanie jakości spalin, a nawet zatrzymywanie aut. Takich uprawnień dla strażników chce część samorządów. Ale gra toczy się o sens istnienia tej formacji.
Lokalne władze domagają się reformy straży miejskich. Część gmin uważa, że potencjał tej formacji jest niewykorzystany. Inne podchodzą do problemu przez pryzmat kosztów. Odebranie gminom fotoradarów pozbawiło strażników dużej części zajęć, a władze – pokaźnych zysków z mandatów (ponad 130 mln zł w 2014 r.). W efekcie wszyscy się głowią, do czego wykorzystać strażników, skoro niewiele mogą, przynoszą mniejsze zyski, a poparcie społeczne dla nich spada.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.