Wystarczy garść danych przekazanych do komputera. To pozwoli gminie ocenić, czy warto decydować się na daną inwestycję, czy może lepiej z niej zrezygnować.
– Jeszcze w tym roku system BeSTi@ zyska nową funkcję – zapowiadała podczas kongresu Perły Samorządu wiceminister finansów Hanna Majszczyk. Jak twierdzą przedstawiciele resortu finansów, informacja, że samorząd interesuje się jakąś inwestycją i się do niej przymierza, zostanie w gminie. Nie ma przy tym znaczenia, że symulacja będzie się odbywała za pomocą systemu do sprawozdawczości budżetowej, do którego dostęp mają także regionalne izby obrachunkowe i resort finansów. Można więc będzie porównywać wiele nawet mało prawdopodobnych wariantów, by znaleźć ten najbardziej odpowiedni lub w ogóle wycofać się z planowanego działania. Da się też przetestować, czy pakiet inwestycji przewidywanych w kolejnych latach zanadto nie obciąży budżetu. – Nikt nie będzie tego sprawdzał – zapewnia Zdzisława Wasążnik, dyrektor departamentu finansów samorządu terytorialnego w Ministerstwie Finansów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.