Siedem pomysłów na zakończenie sporu o opłaty za wodę i ścieki

woda
<p>Samorządowcy sugerują powrót do poprzedniego systemu, w którym taryfy przedsiębiorstw wodno-kanalizacyjnych zatwierdzały rady gmin</p>ShutterStock
6 lutego 2023

Od wielu miesięcy trwa pat w rozmowach między Wodami Polskimi a samorządami i przedsiębiorstwami wodno-kanalizacyjnymi w sprawie podwyżki taryf. O to, czy da się temu zaradzić, zapytaliśmy ekspertów. W sumie rozwiązań jest kilka

Na podwyżki naciskają samorządy oraz branża wodociągowo-kanalizacyjna. Argumentują, że rosną koszty działalności wynikające m.in. ze wzrostu cen energii, materiałów, usług i wynagrodzeń – i w sytuacji, jeśli podwyżek nie będzie, wielu z nich grozi bankructwo. Tymczasem regulator branżowy, czyli 11 dyrektorów regionalnych zarządów gospodarki wodnej Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie, najczęściej nie wyraża zgody na zatwierdzenie przedkładanych cenników, przy czym powołuje się na interes społeczny, czyli obronę mieszkańców przed nakładaniem na nich dodatkowych wydatków w dobie inflacji. Po raz kolejny temat sporu o taryfy powrócił podczas ubiegłotygodniowego posiedzenia Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego. I nadal nie osiągnięto porozumienia. – Sytuacja jest patowa – przyznają samorządowcy. Czy rzeczywiście nie ma sposobu na pogodzenie interesów wszystkich stron, a co za tym idzie zakończenie sporu? Zdaniem ekspertów jest to możliwe, co więcej rozwiązań jest nawet kilka.

Pozostało 92% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.