Informatyczny System Osłonowy Kraju (ISOK), który ma zabezpieczyć nas przed zagrożeniami naturalnymi i pomóc w przygotowaniu się na wypadek klęski żywiołowej, już działa. Uruchomiono go w tym tygodniu, po latach prac. Kosztował w sumie ponad 300 mln zł.
Chociaż projekt wystartował jeszcze w 2013 r., to po drodze napotkał wiele trudności techniczno-organizacyjnych, które w krytycznych momentach rodziły ryzyko, że utracimy przeznaczone na ten cel fundusze UE. – Na szczęście tego scenariusza udało się uniknąć – mówi Przemysław Daca, prezes Wód Polskich. Podczas inauguracji programu przekonywał, że start ISOK to przełomowy moment dla gospodarki wodnej w Polsce. Podkreślał, że dzięki niemu dysponujemy skonsolidowanym źródłem informacji o zagrożeniach w profesjonalnym narzędziu informatycznym.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.