Bez wsparcia z publicznych pieniędzy koszty wytwarzania ciepła systemowego wzrosną dwukrotnie, a transformacja sektora stanie – ostrzegają ciepłownicy.
Podwyżki cen uderzają przede wszystkim w małe i średnie ciepłownie oraz w mieszkańców, którzy palą węglem we własnych piecach. Bezpośrednio odczuwają je także gminy, które zapewniają ogrzewanie szkołom korzystającym z węglowych kotłowni. Na początku stycznia lokalne media informowały o problemach Czarnego Dunajca z ogrzaniem placówek edukacyjnych. Gmina co prawda zakontraktowała dostawy jeszcze przed podwyżkami, ale w cenie 500 zł za tonę, która już pod koniec ubiegłego roku była nierynkowa, a firma, która wygrała przetarg, zażądała renegocjacji umowy. Węgiel był dostępny, ale w cenach trzykrotnie wyższych.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.