Tysiące osób w końcu zaczęło płacić za śmieci, ale znów przestanie

śmieci odpady
<p>Przedstawiciele gmin, które rezygnują z metody wodnej, zaznaczają, że w nowej odsłonie (z cenową czapą) nie jest już ona sprawiedliwa.</p>Shutterstock
15 grudnia 2021

Korzyści z uszczelniania systemu odpadowego dzięki metodzie wodnej gminy liczą w milionach złotych. W niektórych dochody z opłat śmieciowych w końcu zaczęły pokrywać wydatki.

Skrót artykułu

Sytuacja jednak wkrótce się zmieni - na niekorzyść samorządów. Od 2022 r. będą bowiem obowiązywać nowe zasady dla metody wodnej (wprowadza je nowelizacja ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach; Dz.U. z 2021 r. poz. 1648). W efekcie w gminach, które zdążyły właśnie załatać dziurę w budżecie na odpady, znów pojawia się widmo deficytu.

Pozostało 96% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.