Akademie praktyczne jednak nie powstaną. Będą akademie nauk stosowanych – to jedna ze zmian, którą zaproponowali posłowie do projektu nowelizacji ustawy – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce. Nowela zakłada, że uczelnie zawodowe, które nie skupiają się na działalności naukowej, ale kształcą na potrzeby rynku pracy, będą mogły podnieść prestiż przez zmianę nazwy. Rząd proponował, aby mogły legitymować się nazwą „akademia praktyczna”. Posłowie zaproponowali jednak inną – akademia nauk stosowanych.
– Bardziej oddaje charakter uczelni zawodowych. Koresponduje z podziałem na nauki podstawowe i stosowane, czyli praktyczne – uzasadnia Anna Cicholska, poseł PiS.
– Projekt jest skażony grzechem pierworodnym, bo nazwa „akademia” jest zarezerwowana dla uczelni, które prowadzą działalność naukową. A zatem ani akademia praktyczna, ani akademia nauk stosowanych nie powinny się w nim pojawić. Wprowadzanie kolejnej nazwy sieje tylko niepotrzebny zamęt w głowach rodziców i studentów – oponowała Krystyna Szumilas, poseł KO.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.