Autopromocja

Za ciasny kostium sporu. Rzecz o podręczniku do Historii i Teraźniejszości

Okrągły stół
Okrągły stół.Creative Commons
17 września 2023

Drugi tom podręcznika do HiT jest mniej agitacyjny niż pierwszy. Jak opisanej historii najnowszej będą się uczyli uczniowie?

Pośród wielu pól konfrontacji między bardzo drobiazgowym wyborczym programem PiS a przypadkowymi „100 konkretami na 100 dni rządzenia” KO jedno wydało mi się charakterystyczne. Choć obóz Donalda Tuska niewiele mówi o szkolnictwie, to zapowiada skasowanie przedmiotu historia i teraźniejszość. Z kolei PiS chwali się HiT, traktuje go jako spełnienie jednego ze swoich celów: poszerzenia edukacji humanistycznej najmłodszych Polaków. W przypadku HiT akurat przyznaję rację formacji Tuska. Wprowadzony przed rokiem przedmiot narusza logikę szkolnego programu. Młodzież uczy się o czasach między 1945 a 2015 r. równocześnie ze słuchaniem wykładów z historii starożytności, średniowiecza i epoki nowożytnej. Prowadzi to do poznawczego chaosu. Historii lepiej nauczać po kolei. 

Na początku licealnej edukacji uczniowie zaczynają od konsekwencji II wojny światowej. O samej wojnie będą się uczyć w klasie IV. Spójne? Logiczne? Nie.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.